W moim przechodzącym transformację ustrojową mieszkaniu największą atrakcją był gramofon. Prawdopodobnie produkcji wschodniej, duży i nieporęczny, ale o miłej jakości dźwięku. Tak oto na przełomie systemów, kiedy ja sam korzystałem jeszcze z nocnika, rodzicie zarażali mnie i moją siostrę przebojami Lombardu, Maanamu i Republiki. Debiutancki krążek tego ostatniego zespołu, a jakże: w wersji winylowej, zachował się w moich zbiorach do dzisiejszego dnia. Zostałem więc wychowany jako jeden ze strażników brzmienia i klimatu uwięzionego w owym dużym debiucie Republiki - płyty zatytułowanej "Nowe Sytuacje".
Dlatego też z nieufnością podszedłem do pomysłu polegającego na wznowieniu tego legendarnego materiału przy nagraniu - auć! - nowych partii wokalnych. Ten ryzykowny pomysł na szczęście doczekał się realizacji w warunkach koncertowych. W dodatku w miejscu nie byle jakim, bo w samym Jarocinie, a także w tle na sztandarze okoliczności, które przypominają, że Grzegorz Ciechowski nie żyje. O braku tego muzyka przypominają też wokaliści, będący adresatami zaszczytu jaki na nich spłynął, gdy przez oryginalnych muzyków Republiki zostali zaproszeni do wykonania utworów tworzących "Nowe Sytuacje". Każdy z nich jest bohaterem na swoim podwórzu, ale nawet ich suma nie składa się na wielką osobowość kultowego nieobecnego. Może to i dobrze? Źle by było gdyby Tymon Tymański Jacek Szymkiewicz albo Piotr Rogucki próbowali zatańczyć na grobie Grzegorza Ciechowskiego, jeszcze gorzej gdyby zaprosili go do ringu. Tymczasem koncertowe "Nowe Sytuacje" w wersji odświeżonej brzmią godnie i przekonująco, a także zawierają odpowiednio wyważone ładunki ekspresji, wrażliwości i chaosu.
Pod względem instrumentalnym materiał porywa. Trzeba by było wykazać się dużą
Natomiast zestawienie na tej płycie trzech różnych wokalistów trzeba określić przemyślanym eksperymentem. Wszak trudno sobie wyobrazić, aby któryś z trzech wcześniej wymienionych głosów - w szczególności nad wyraz ekspresyjny Piotr Rogucki - miał być narratorem całego koncertu. Zmiany wokalu pomiędzy poszczególnymi utworami działają ożywczo dla całego materiału i pozwalają wokalistom uciec spod topora wspomnień. W każdym razie trzeba też pochwalić pomysłodawców projektu za odpowiedni wyborów głosów do tego materiału. Wokaliści nie poruszają się po bardzo odległych biegunach stosowanych środków i proponowanych barw, co pozwala zachować spójne wrażenie płynące z odsłuchu płyty. Równie dobrze, że Tymon Tymański, Jacek Szymkiewicz i Piotr Rogucki nie posunęli się zbyt daleko w reinterpretowaniu pomysłów wokalnych Grzegorza Ciechowskiego... może z wyjątkiem wokalisty Comy, choć w tym przypadku bardziej chodzi o, mówiąc oględnie, oryginalny chyba trochę w ostatnim czasie zmanierowany sposób śpiewu.
W sumie więc płyta projektu Nowe Sytuacje nie może konkurować z oryginałem, ale przecież nie to było głównym celem owego nagrania. Być może pod wpływem krążka "Jarocin Live 2014" cyfrowe pokolenie Polaków dotrze do źródła i zainteresuje się Republiką? A może tego typu produkcje zainspirują innych muzyków i za milion lat urodzi się kolejny Grzegorz Ciechowski? Ja ponad wątpliwościami przedstawionymi w tekście cieszę się, że koncert w Jarocinie przełożył się na to wydawnictwo. Oby "Nowe Sytuacje" pozostawały w duszach słuchaczy, jak najdłużej będzie to możliwe. A wisienką na torcie, subtelnie przeciwstawiającą się oryginałowi, jest utwór bonusowy "Moja Krew", który zamykał album "1991", choć było o nim głośno kilka lat wcześniej.
Ocena: 7/10
O albumie w skrócie...
Podszumowując: "Oby <<Nowe Sytuacje>> pozostawały w duszach słuchaczy, jak najdłużej będzie to możliwe"
Skład: Sławomir
Ciesielski (p), Zbigniew Krzywański (g, w), Leszek Biolik (b, w),
Bartłomiej Gasiul (ik), Tymon Tymański (w), Jacek Szymkiewicz (fl, w),
Piotr Rogucki (w)
|
|
| Tracklista: 1. Nowe Sytuacje 2. System Nerwowy 3. Prąd 4. Arktyka 5. Śmierć w Bikini 6. Będzie Plan 7. Mój Imperializm 8. Halucynacje 9. Znak "=" 10. My Lunatycy 11. Moja Krew Rok wydania: 2015 | Kraj: Polska Produkcja: b/d Dystrybucja: Warner Music Poland Gatunek: Art Rock |
Podszumowując: "Oby <<Nowe Sytuacje>> pozostawały w duszach słuchaczy, jak najdłużej będzie to możliwe"
Konrad Zola

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz