O angielskiej kapeli IQ można napisać: brytyjscy klasycy nowego rocka progresywnego.
Po tej kropce nie trzeba by już nic więcej dodawać. Kapela ma się nieźle. Od jakiegoś czasu wydaje swoje albumy w odstępie pięciu/sześciu lat, oferując słuchaczom sprawdzone patenty w nowym rocku progresywnym. Bez rewolucji, bez śmiałości do zmian. W konwencji, którą znamy i która nie zaskakuje. Taki jest właśnie album "Dominion", czyli najnowsze dzieło IQ.
Krążek zawiera łącznie pięć utworów, przy czym dwa spośród nich, tj. "The Unknown Door" (~23 minuty) i "Far From Here" (~13 minut), chyba najlepiej oddają ducha twórczości IQ. Kompozycja "The Unknown Door" została podzielona na umowne cztery części, pomiędzy którymi trudno znaleźć wyraźne przerwy. To monument charakterystyczny dla twórczości zespołu. Leniwe otwarcie po kilku minutach nabiera kolorów. Sekcja instrumentalna rozgrzewa się na rockowych riffach gitarowych i wyraźniejszej perkusji, wokal Petera Nichollsa intensywnieje. Ponad czterdzieści lat neo prog rockowej historii dociera do żywiołowej, metalowej części, w której nie brakuje rewelacyjnych improwizacji gitarowych Michaela Holmesa i efektów Neila Duranta. Fantastyczna okazuje się progresywna przestrzeń mniej więcej w połowie kompozycji. Trochę ocierając się o klimaty Space Rocka (..."An Orbital Plane") muzycy IQ poważnieją, nadając numerowi aury tajemnicy i mroku, aby wreszcie powrócić na właściwe dla swojej tożsamości neo prog rockowe patenty. Finalnie utwór kończy się tam, gdzie się zaczął, czyli w spokojnym, nieco leniwym klimacie. W sumie więc "The Unknown Door" to reprezentatywny przykład aktualnych możliwości IQ - solidny, ograny przez lata nowy rock progresywny.
Po tej kropce nie trzeba by już nic więcej dodawać. Kapela ma się nieźle. Od jakiegoś czasu wydaje swoje albumy w odstępie pięciu/sześciu lat, oferując słuchaczom sprawdzone patenty w nowym rocku progresywnym. Bez rewolucji, bez śmiałości do zmian. W konwencji, którą znamy i która nie zaskakuje. Taki jest właśnie album "Dominion", czyli najnowsze dzieło IQ.
Krążek zawiera łącznie pięć utworów, przy czym dwa spośród nich, tj. "The Unknown Door" (~23 minuty) i "Far From Here" (~13 minut), chyba najlepiej oddają ducha twórczości IQ. Kompozycja "The Unknown Door" została podzielona na umowne cztery części, pomiędzy którymi trudno znaleźć wyraźne przerwy. To monument charakterystyczny dla twórczości zespołu. Leniwe otwarcie po kilku minutach nabiera kolorów. Sekcja instrumentalna rozgrzewa się na rockowych riffach gitarowych i wyraźniejszej perkusji, wokal Petera Nichollsa intensywnieje. Ponad czterdzieści lat neo prog rockowej historii dociera do żywiołowej, metalowej części, w której nie brakuje rewelacyjnych improwizacji gitarowych Michaela Holmesa i efektów Neila Duranta. Fantastyczna okazuje się progresywna przestrzeń mniej więcej w połowie kompozycji. Trochę ocierając się o klimaty Space Rocka (..."An Orbital Plane") muzycy IQ poważnieją, nadając numerowi aury tajemnicy i mroku, aby wreszcie powrócić na właściwe dla swojej tożsamości neo prog rockowe patenty. Finalnie utwór kończy się tam, gdzie się zaczął, czyli w spokojnym, nieco leniwym klimacie. W sumie więc "The Unknown Door" to reprezentatywny przykład aktualnych możliwości IQ - solidny, ograny przez lata nowy rock progresywny.
Na więcej muzycy IQ pozwolili sobie w kolejnym wielowątkowym utworze na płycie, tj. "Far From Here". Liczne efekty, podkreślające znaczenie czasu jako tematu dominującego na płycie, wprowadzają w ponury nastrój. W około trzynastu minutach muzyki instrumentaliści IQ rozgrzewają się do rockowej czerwoności. Solidne riffy gitarowe i partie perkusji wchodzą w dialog ze świetnymi efektami. Żywe, dynamiczne tempo środkowej części utworu, przyprawione rozmaitymi wstawkami, sprawia, że "Far From Here" pozwala się zapamiętać jako jeden z najmocniejszych utworów na krążku "Dominion". Tym bardziej, że następuje tu jeszcze efektowne złamanie tempa utworu, a Neal Durant i Michael Holmes kreują coś w rodzaju improwizacji stworzonej na efektach dźwiękowych. Brzmi porywająco. Finalnie utwór "Far From Here" dogasa, cichnie, sprawnie wpisując się w muzyczną klamrę, tak jak lubi swoje kompozycje zamykać IQ.
Na dystansie albumu usłyszymy jeszcze spokojną, opartą głównie na gitarze akustycznej balladę "One Of Us", której słodki klimat może wzbudzać skojarzenia z fairy tale stories, choć w gruncie rzeczy równocześnie może stanowić wprowadzenie do mrocznej kompozycji "No Dominion". Duża jej część utrzymuje się w wolnej, art rockowej konwencji, choć daje się wyczuć napięcie pomiędzy instrumentami muzyków IQ i samego wokalu Petera Nichollsa. Utwór "No Dominion" ostatecznie rozkręca się powoli, docierając do podniosłej części, w której nie brakuje goryczy i melancholii. Znowu świetnie wybrzmiewają efekty Neila Duranta, słyszymy tu także kolejną świetną solówkę gitarową w wykonaniu Michaela Holmesa. Na koniec "Never Land", czyli zgrabna próbka możliwości IQ. Chodzi przede wszystkim o budowanie atmosfery, cegła po cegle, struna po strunie, następuje szybsze tempo i bogatsza paleta instrumentów. Kapela rozkręca się, aby po transmisji ujmujących melodii, zamknąć kolejny rozdział w swojej dyskografii.
Album może być też formą podsumowania twórczości IQ. Tłem dla muzyki zawartej na "Dominion" jest bowiem kwestia przemijania. Peter Nicholls śpiewa, że na każdego przychodzi czas i trzeba umieć się z tym pogodzić. Usłyszymy tu także wiele rozważań na temat miejsca człowieka w czasie i w przestrzeni, a także Anglicy mierzą się z koncepcją istnienia Boga. Czy postać na okładce jest właśnie Bogiem? Na to pytanie każdy słuchacz odnajdzie sam odpowiedź wśród solidnie zaprezentowanego nowego rocka progresywnego. Muzyki ładnej, dopracowanej i zawierającej ważne muzyczne momenty. Taki jest "Dominion". Rzecz absolutnie dla fanów gatunku.
Ocena: 8/10
_MEMOpozmroku Skład: Peter Nicholls (w), Michael Holmes (g, ik, w), Tim Esau (b, w), Neil Durant (ik), Paul Cook (ip, p) Tracklista: 1. The Unknown Door i Faint Equations ii Many And More Still iii An Orbital Plane iv Dream Stronger 2. One Of Us 3. No Dominion 4. Far From Here 5. Never Land Produkcja: Michael Holmes Dystrybucja: Giant Electric Pea Kraj: Wielka Brytania Rok wydania: 2025 | |||
| Gatunek: Rock Progresywny | | ||
Podsumowując: "Bez rewolucji, bez śmiałości do zmian. W konwencji, którą znamy i która nie zaskakuje. Taki jest właśnie album <<Dominion>>, czyli najnowsze dzieło IQ"
Konrad Sebastian Morawski


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz